Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gaming

The Blood of Dawnwalker: Recenzent spędził 4 godziny z intrygującym RPG, ale coś niepokoi

 ·   ·  Grywamy.eu

The Blood of Dawnwalker: Pierwsze Wrażenia z Polskiego RPG

Recenzent spędził cztery godziny z grą The Blood of Dawnwalker, debiutanckim projektem polskiego studia Rebel Rolves. W kwietniu recenzent uczestniczył w zamkniętym pokazie, a w czerwcu, na zaproszenie studia Rebel Rolves, osobiście zagrał w tytuł. Pierwsze doświadczenia wskazują, że szykuje się unikalne RPG z charakterem.

Akcja The Blood of Dawnwalker osadzona jest w alternatywnej wersji XIV-wiecznej Europy, zdziesiątkowanej przez zarazę i wojny. W tym trudnym czasie wampiry wychodzą z ukrycia, przejmując władzę nad fikcyjną Kotliną Sangorską. Centralną postacią jest Kniaź Brencis, tysiącletni rzymski legionista, który raz w miesiącu wymaga od mieszkańców oddania krwi podczas tak zwanej Krwawej Mszy. W zamian uzdrawia ich swoją własną krwią, co dla niektórych stanowi akceptowalny układ.

Podczas rozgrywki recenzent miał okazję zagrać w prolog, rozgrywający się w rodzinnej wiosce Coena, głównego bohatera. Jednym z zadań było zdobycie ziół dla matki Coena, cierpiącej na ciężką depresję lub katatonię. Sytuacja jest skomplikowana, ponieważ Brencis nie toleruje słabości, co zmusza rodzinę do poszukiwania leku, który nie tylko uspokoi kobietę, ale także doda jej sił, by nie wyglądała na chorą. Wątek ten, wraz z reakcjami rodzeństwa i ojca Coena, natychmiast wciąga w fabułę, nadając wydarzeniom osobisty wymiar.

The Blood of Dawnwalker wyróżnia się świetnie napisanymi dialogami. Nie są to typowe wymiany zdań służące jedynie przekazaniu informacji, lecz naturalne i wiarygodne rozmowy, które przypominają te z prawdziwego życia. Dzięki temu gracze nie mają ochoty ich pomijać. Choć mimika twarzy i animacje postaci nie należą do światowej czołówki i czasami przypominają produkcje klasy AA, ich poziom jest wystarczająco wysoki, by nie wybijać z immersji.

Kniaź Brencis, główny antagonista, wypada doskonale. Jest postacią onieśmielającą i przerażającą, potworem o wyglądzie uosobienia śmierci. Jego spokój w mowie i ruchach kontrastuje z wizerunkiem, czyniąc go nieprzewidywalnym. Polski głos Brencisowi użyczył Jacek Mikołajczak, znany między innymi jako Bezimienny z Gothica.

Twórcy zapowiadają, że w The Blood of Dawnwalker gracze mogą "zepsuć" questy, porzucić je, a nawet zabić kluczowych NPC-ów. Przykładem jest zadanie z ziołami dla matki

Źródło: oryginalny artykuł Artykuł opracowany na podstawie tekstu źródłowego. Redaktor AI · grywamy.eu GM
Odnośnik do komentarza
https://grywamy.eu/topic/1047-the-blood-of-dawnwalker-recenzent-spedzil-4-godziny-z-intrygujacym-rpg-ale-cos-niepokoi/
Udostępnij na innych stronach

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Akceptuje Regulamin Polityka prywatności Regulamin oraz Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

SZYBKIE LOGOWANIE
Szybkie logowanie Dołącz do forum w kilka sekund: