Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gaming

Jak and Daxter: The Precursor Legacy – wspomnienie innowacji od Sony

 ·  Redakcja Grywamy.eu

Kiedy Sony kojarzyło się z innowacjami

W ostatnich latach Sony podjęło szereg decyzji, które miały destrukcyjny wpływ na wizerunek tej firmy. Były jednak takie czasy, kiedy kojarzyła się ona z innowacjami i przesuwaniem granic. Jednym z dzieci owej epoki była gra Jak and Daxter: The Precursor Legacy.

Po opracowaniu trzech pozycji spod szyldu Crash, deweloperzy z Naughty Dog postanowili wynieść gatunek platformówek 3D na nowy poziom, wykorzystując możliwości ówczesnej konsoli nowej generacji, czyli PlayStation 2. Operacja jak najbardziej się powiodła, a gra pozwoliła autorom na wejście do pierwszej ligi.

Przełomowa technologia od Naughty Dog

Tym, co wyróżniało pierwszą przygodę tytułowego duetu na tle konkurencji, była przede wszystkim technologia. Na jej potrzeby autorzy zbudowali nowy silnik bazujący na autorskim języku GOAL. Podpisał się pod nim Andy Gavin, który znał go na wylot. W przypadku problemów, których nie brakowało podczas produkcji, sprawiało to, że miał on ręce pełne roboty, co powodowało regularne przestoje w pracy całego studia.

Wizualnym efektem tych prac było coś, co zachwycało graczy gołym okiem. Jak and Daxter: The Precursor Legacy wyróżniał się brakiem ekranów wczytywania. Uczyniło to tę produkcję jedną z pierwszych gier z prawdziwie otwartym światem, który można było:

  • przemierzyć wzdłuż i wszerz bez żadnych przestojów (po przejściu wątku głównego i odblokowaniu dostępu do wszystkich lokacji),
  • oglądać w pełnej krasie po wdrapaniu się na odpowiednio wysoko położony punkt.

Sprawdzona rozgrywka w nowym wydaniu

Uczciwie trzeba przyznać, że w parze z innowacjami technologicznymi nie szły tutaj zupełnie świeże pomysły związane z rozgrywką. Produkcja była „tylko” bardzo dobrze zrealizowaną platformówką 3D. Przemierzając etapy, główny bohater musiał omijać przeszkody terenowe, skakać nad przepaściami oraz walczyć z nieprzyjaciółmi.

Adwersarzy eliminowano za pomocą zróżnicowanych ciosów:

  • standardowego uderzenia (cios podbródkowy),
  • bardziej efektownych ataków (np. „młynek”).

W przypadku śmierci nie trzeba było zaczynać eksploracji całego obszaru od nowa – gracz odradzał się na końcu ostatniej odwiedzonej sekcji. Zaimplementowano tu również system zapisywania gry, dzięki czemu wyłączenie konsoli nie wymuszało zbierania wszystkiego od nowa w danym miejscu.

Urozmaicenia w zabawie

Twórcy nie omieszkali nieco urozmaicić tradycyjnej formuły. Od czasu do czasu gracze otrzymywali okazję:

  • zasiąść za sterami lewitującego motocykla znanego jako A-Grav Zoomer, który pozwalał na pokonywanie dużych odległości z dużą prędkością,
  • dosiąść ptaka-nielota o imieniu Flut-Flut.
Odnośnik do komentarza
https://grywamy.eu/topic/1243-jak-and-daxter-the-precursor-legacy-wspomnienie-innowacji-od-sony/
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Akceptuje Regulamin Polityka prywatności Regulamin oraz Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

SZYBKIE LOGOWANIE
Szybkie logowanie Dołącz do forum w kilka sekund: